Empatia (Einfühlung)

To słowo należy do przeciwnej strony. Od Brechta nauczyłem się nie gapić romantycznie. Mówi się, że w teatrze trzeba usiąść wygodnie i przyjąć postawę zdystansowaną i oceniającą. Także aktorzy powinni zachować dystans do swoich ról, żeby można było pokazać, że ten człowiek jest taki, jaki jest, ponieważ okoliczności są takie, jakie są. A okoliczności są takie, jakie są, ponieważ człowiek jest, jaki jest. Można jednak wyobrazić go sobie nie tylko takim, jakim jest, ale też w odmienny sposób: takim, jakim mógłby być, a okoliczności również można wyobrazić sobie jako inne od tych, jakie są.

Było to dla mnie tak przekonujące, że myślałem, iż w przyszłości, w dorosłym życiu nigdy już nie będę miał do czynienia ze sposobem grania, który wymagałby empatii (Einfühlung), podobnie jak malarstwo nigdy już nie będzie figuratywne.

Zwłaszcza w 1968 roku zdumiewało mnie, że ciągle spotykałem ludzi, którzy co prawda bezwzględnie żądali światowej rewolucji, ale nie chcieli, by im zepsuto iluzję w kinie lub teatrze. K-Gruppen1 wręcz programowo obstawały przy identyfikacji. Domagały się, by książki, sztuki teatralne i filmy pokazywały osobę lub grupę, która zachowuje się w przykładny sposób – a widz, utożsamiając się z modelową postawą, miał sam przybrać przykładne poglądy.

Byłem równie zaskoczony, gdy podczas kręcenia filmu w 1968 roku zauważyłem, że ani amatorzy, ani profesjonaliści nie potrafią odróżnić siebie od tekstu. Uwewnętrznili go szybciej niż zapamiętali. W kolejnych latach było tylko gorzej. Aktorzy coraz bardziej zdecydowanie upierali się, by wypowiadać tekst tak, jakby miał swoje źródło w skalistych górach ich wnętrza, w jakimś odległym i niedostępnym miejscu. Gdy zdałem sobie sprawę, że ciągle tylko powtarzałem aktorom: „Nie rób tego w taki sposób, nie rób tamtego, pomiń to” – że mówiłem im już tylko, czego nie powinni robić, wtedy dałem spokój.

Einfühlung” jest zbyt istotnym słowem, by pozostawić je przeciwnej stronie.

Einfühlung” jest wyrażeniem ważniejszym niż „identyfikacja”, bo ma posmak transgresji. To zestawienie słów „wniknięcie” (Eindringen) i „współodczuwanie” (Mitfühlen). Rodzaj nieco brutalnego współczucia. Powinna być możliwa taka empatia, która wywoła efekt obcości.

1 K-Gruppen – parasolowe pojęcie określające organizacje polityczne, które powstały w wyniku rozpadu SDS (Sozialistischer Deutscher Studentenbund). Metaakronim stworzony od litery K – oznaczającej słowo „komunizm” – od której zaczynały się skróty wszystkich ugrupowań: KB (Kommunistische Bund), KBW (Kommunistische Bund Westdeutschland), KPD/OA (Kommunistische Partei Deutschlands-Aufbauorganisation). Grupy reprezentowały różne warianty ówczesnej marksistowskiej ortodoksji: odwoływały się do dziedzictwa Karla Liebknechta, Róży Luksemburg i weimarskiej KPD (Kommunistische Partei Deutschlands), które interpretowały zgodnie z maoistowskim antykolonializmem. Cechowała je radykalnie demokratyczna organizacja, a ich wspólnym postulatem było dążenie do światowej rewolucji proletariackiej [przyp. tłum.].