redaktorka prowadząca: Iwona Kurz

termin: 13 września 2019

Cuevas de las Manos (Jaskinia rąk) nad Río Pinturas, w pobliżu miasta Perito Moreno w prowincji Santa Cruz, Argentyna. Fot. Mariano, 2005. Źródło: Wikipedia

Historia jako opowieść o przeszłości rozpięta jest pomiędzy perspektywą ciągłości – „długiego trwania” – a poetyką zerwania, odwołującą się do traumatycznych wydarzeń na nowo definiujących dzieje ludzkości oraz losy jednostek i narodów. Obrazy towarzyszyły jej od początku, ponieważ od początku towarzyszą ludziom – ba, wyprzedzają historię, są prehistoryczne, skoro pojawiły się przed pismem. Ich potencjał historiograficzny został jednak uznany stosunkowo niedawno. Z jednej strony przyczyniły się do tego narodziny fotografii, a potem filmu, których oddziaływanie i znaczenia na dobre i na złe opierają się na aurze dokumentalności. Z drugiej wewnętrzna dynamika dyscyplin zajmujących się obrazami – od historii sztuki po filmoznawstwo – które zaczęły przenosić akcent z historii form, gatunków, twórców i stylów na praktyki twórcze i odbiorcze, na instytucje i ich związki z szerszym kontekstem ekonomiczno-społecznym, a przede wszystkim na obraz rzeczywistości, jaki może wyłaniać się z przedstawień. To przejście od historii obrazów do historii kultury było założycielskie dla badań kultury wizualnej, a sama historia stała się w jego efekcie także historią służących jej mediów.

Myślenie o obrazach przeszłości w innej optyce niż ich funkcja czysto ilustracyjna przyniosło istotne zmiany również w myśleniu o historii: wzmocniło zainteresowanie codziennością; pozwoliło odsłonić to, co niewidoczne w zwykłej percepcji, nieuświadomione (Walter Benjamin); otworzyło na nowe modele opowiadania historii, niekoniecznie linearne, raczej konfiguratywne (Aby Warburg); a także przyczyniło się do wytworzenia wizualnych metafor ujmujących porządki polityczne jako porządki władzy wzroku (Michel Foucault, Nicholas Mirzoeff).

Obrazy w funkcji źródłowej czy dokumentalnej prowokują też jednak liczne pytania i stawiają badaczy przed wieloma wyzwaniami. Problemy historiofotii (Hayden White), czyli opowiadania dziejów za pomocą obrazów, analogicznie do historiografii, stale są przedmiotem krytycznego namysłu wynikającego z wiedzy, że historia jest formą pasożytowania na przeszłości na użytek dnia dzisiejszego (co zauważali już klasycy jak Jacob Burckhardt i Johannes Huizinga). Georges Didi-Huberman w eseju Obrazy mimo wszystko (2003) najsilniej bodaj w ostatnich latach narzucił zdecydowaną postawę metodologiczną opartą, przeciwnie, na powrocie do momentu wytworzenia obrazu – oraz na pracy wyobraźni wynikającej z etyki empatii. Postawa ta jednak aktualizuje się za każdym razem na nowo w konkretnych badaniach i na nowo każe mierzyć się z pytaniami o to, jak badać historię ukrytą w obrazach i jak jest ona w nich zakodowana. Modelem dla tego namysłu może być samo malarstwo jaskiniowe, niewątpliwie będące świadectwem praktyk naszych przodków – co jednak znaczą te obrazy, jaką funkcję społeczną pełniły, jakie emocje pobudzały i na jakie potrzeby odpowiadały, czy rejestrowały codzienne trwanie, czy raczej wydarzenia niezwykłe, kryje się w nich ciągłość czy zerwanie, co możemy z nich wyczytać, nie znając ani ich podpisu, ani kontekstu użycia (Ernst Gombrich)?

Chcielibyśmy poszukać odpowiedzi na te pytania. Zapraszamy do nadsyłania artykułów, które podejmą kwestię tego, jak badać obrazy – płótna, rzeźby, rysunki, malunki, fotografie, filmy, ale też mapy i wykresy z przeszłości – jako źródła i świadectwa historii. Zachęcamy do relacji z własnego warsztatu badawczego, do refleksji metodologicznej lub studiów przypadku skupionych na problemach metodologicznych.

Wytyczne redakcyjne dla autorów: http://pismowidok.org/index.php/one/about/submissions

Na zgłoszenia artykułów, wraz z abstraktem i biogramem autorów po polsku i angielsku, czekamy do 13 września 2019.

Prosimy o ich przesyłanie na adres mailowy redakcji: redakcja@pismowidok.org.